GOSIA I IAN
Poniżej relacja ze ślubu Gosi i Iana na który poleciałem ( a przyznaje, że nie lubię latać :)) do Anglii i nie ma najmniejszych szans na to, bym kiedykolwiek o nim zapomniał :) Dwoje ludzi od których na kilometr czuć i widać, że się niesamowicie kochają, świetna rodzina i goście, absolutnie niepodrabialny klimat tego dnia, czyli czysta przyjemność fotografowania … zapraszam na mały skrót tego dnia.
Ten wpis został opublikowany w kategorii
HISTORIE i oznaczony tagami
anglia,
fotograf,
fotografia,
gosia,
ian,
kacper,
londyn,
olejnik,
reportaż,
ślub,
ślubna,
ślubne,
w anglii,
zdjęcia. Dodaj zakładkę do
bezpośredniego odnośnika.