GOSIA I IAN

Poniżej relacja ze ślubu Gosi i Iana na który poleciałem ( a przyznaje, że nie lubię latać :)) do Anglii i nie ma najmniejszych szans na to, bym kiedykolwiek o nim zapomniał :) Dwoje ludzi od których na kilometr czuć i widać, że się niesamowicie kochają, świetna rodzina i goście, absolutnie niepodrabialny klimat tego dnia, czyli czysta przyjemność fotografowania … zapraszam na mały skrót tego dnia.
Ten wpis został opublikowany w kategorii HISTORIE i oznaczony tagami , , , , , , , , , , , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Komentarze (kliknij).

Możliwość komentowania jest wyłączona.